środa, 2 października 2013

46. Niełatwe decyzje #1 - Za dużo pracy, za mało rozrywki

Hej, Petpoint. Mam do Ciebie małe pytanko. Proszę, odpowiedz na nie.
Moja mama jest bezrobotna, a ojciec jest pracoholikiem i większość czasu spędza w pracy i przed komputerem. Żyjemy w małym mieszkaniu. Moi rodzice uważają, że powinnam się wiele uczyć, by mieć udaną przyszłość. Dostaję przeciętne oceny, lecz oni bardzo nalegają, bym je poprawiła. Mam surowe zakazy - przed komputerem mogę siedzieć max. 1,5 h. Przez resztę czasu mam odrabiać prace domowe i uczyć się. Nie mam czasu na spotkania z przyjaciółmi czy pisanie bloga, który już dawno temu upadł. Mama bardzo mnie pilnuje. Wszyscy nazywają mnie kujonem, a ja mam już dość - chciałabym prowadzić normalne, bardziej rozrywkowe życie! Masz tak? Jeśli tak, to jak sobie z tym radzisz?
Dominika (pozwoliła mi zdradzić swoje imię) 

Postanowiłam zapytać się o to moje LPS'y. One także mają codzienne problemy i rodziny.

MOLLY - WZOROWA MATKA I ŻONA
Twoi rodzice mają rację! Dbają o twoją przyszłość. Piszesz, że twoje oceny jest przeciętne, ale wszyscy wierzymy, że stać cię na więcej. Ustal spokojnie z rodzicami, że jeśli twoje oceny choćby trochę się poprawią, będziesz mogła zapraszać koleżanki albo o 30 minut więcej siedzieć przed komputerem. Przyniesie to same korzyści.


GERDA - NIEŚMIAŁA KUJONKA
Wiem, co czujesz. Prowadzę podobne życie. Jaka jest zaleta tego? Może zostaną najlepszą nauczycielką. Wadami jest kompletny brak czasu. Gdybym była matką, pozwoliłabym swojemu dziecku na nieco większą ilość rozrywki. Porozmawiaj z rodzicami, jak chcesz spędzać czas wolny i jak to robią twoje koleżanki. Mnie to pomogło i w tym tygodniu jadę razem z klasą jadę na wycieczkę. Warunek? Posprzątanie pokoju albo postaranie się o nową szóstkę z polskiego ;)

KARMELEK - PRZYJAZNY OPIEKUN PUSI
Życie bez zabawy nie jest życiem! Nie rozumiem, czemu twoi rodzice są tak przeciwni tej opinii. Sami byli kiedyś dziećmi i spędzali dużo czasu na spotkaniach z przyjaciółmi itd. Wytłumacz, że chcesz wykorzystać swoje dzieciństwo, zanim szybko przeminie. Oceny są ważne, wiec ustalcie razem godziny, które są tylko dla nauki. Niech będą to max. 4 h, ale na pewno nie więcej! Cała reszta dla ciebie.


SOPHIE - ZBUNTOWANA NASTOLATKA
Nauka? Pff... OK, jeśli są testy. Sama często się do nich uczę, bo nawet piosenkarka musi być wykształcona. Rodzice dużo ględzą o szkole, ale chcę wspominać nastoletnie lata jako zabawne. Często chodzę na imprezy, dodaję dużo notek na bloga. O resztę będę się martwić później. Zacytuj moje słowa. IT'S YOUR LIFE!


Jak myślicie, która rada jest najlepsza? A może też macie swoje trudne pytania?
Piszcie w komentarzach. Jest opcja anonima, więc nie musicie się wstydzić. Ewentualnie, spytajcie się o e-mail'a ;) Po prawej stronie możecie zadać pytanie na ask.fm.

wtorek, 17 września 2013

45. The LPS na Teletoon+ +... wyniki konkursu :D

Tak, długo nie dodawałam postów. Zrobiłam sobie blogowe wakacje, a wiem, że nie powinnam. Dopiero Siwka mnie zmotywowała. W tym czasie wyskoczyło ponad 10,000 wyświetleń i 19 obserwatorów! Nie mogę uwierzyć, że zaczynałam od zera. Kocham was <33


Jednak to nie Siwka wylosowała główne miejsce w konkursie, a... Ania777!  Napiszę notkę na jej bloga (może jeszcze ustalimy szczegóły). Przygotowałam już dyplom: KLIIIK! Niemal zapomniałam o dedykacji - ta notka jest specjalnie dla niej! A co z nagrodą pocieszenia? Dostaje ją właśnie Siwka_003. Muszę przyznać, że ma szczęście i dostaje DYPLOMIK ;)
Według Siwki nudy w wakacje to wina nudy w wakacji (prościej powiedzieć logika się upiła i poszła spać XD). Ania przeklina zacinający się Internet.
Gdy tak się dzieje, radzę zamknąć laptopy/wyłączyć komputery stacjonarne i poszukać pilota (który pewnie kwitnie w doniczce, staje się domkiem dla pająków pod łóżkiem czy pierze się w pralce XD). Tak długo klikacie w pewien bardzo ważny przycisk, nacisk, guziczek, czy jak wy to zwiecie, aż znajdziecie Teletoon+. To tam od dość dawna leci serial, na którego punkcie oszalał cały czas, a przynajmniej tak słyszałam.  Zwie się "The Littlest Pet Shop" i chyba zbyt wiele tłumaczyć nie trzeba...

Dziewczynka o imieniu Blythe przeprowadza się do nowego mieszkania ze swoim tatą, który jest pilotem samolotu. Tata Blythe dużo podróżuje zostawiając córkę samą w domu. Pewnego dnia Blythe w pobliżu swojego domu odkrywa wyjątkowy sklep zoologiczny i ku swojemu zaskoczeniu stwierdza, że rozumie mowę zwierząt. To początek wielkiej przygody małej Blythe... Obdarzona bujną wyobraźnią dziewczynka spędza czas na zabawach ze zwierzątkami, które są jej jedynymi przyjaciółmi. 
Dołączcie do Blythe i jej ukochanych zwierzaków, aby wspólnie przeżyć niezapomniane emocje! 
Bla, bla, bla...
Oglądałam pierwszy odcinek, drugi, trzeci... Dość wiele. Szybko da się zauważyć - zwierzątka są z serii 3G. Blythe rzeczywiście rozumie mowę zwierząt. W prawie każdym odcinku dzieje się coś, co nie pozwala się nudzić nawet doświadczonemu telemaniakowi. Oprócz tego dziewczyna ma takie problemy, jak kłótnie ze szkolnymi koleżankami. Zdarzyło się nawet, że przestała rozumieć swych podopiecznych, a sklepowi LPS groziło zamknięcie! A może to był tylko zły sen? No cóż, tego musicie dowiedzieć się sami, ale rozkład najbliższych emisji już wam dam ;)

ŚR18.09, g.09:50, 18:35
CZ19.09, g.09:50, 18:35
PT20.09, g.09:50, 18:35




Serial chętnie oglądam z siostrą i przyznam nawet, że dzięki niemu zaczęłam bardziej szanować 3G i Blythe. ZUA BLYTHE, ZUA BLYTHE... W opowiadaniu xD
A jeśli jeszcze nie zaobserwowaliście mojego bloga albo nie obejrzeliście zabawnych przygód Blythe i małych, w ogóle nie podejrzanych (bo przecież to, że różowy pies ma na głowie berecik, różowa małpka niezłą fryzurkę, a chodzący na dwóch łapach jeż ołówek to całkowicie normalne zjawisko), macie ostatnią szansę! <3